sobota, 5 marca 2016

SheIn - sukienka

Jestem gapą. Totalną.
Maila z SheIn z prośbą o wybranie sobie kolejnego ciuszka dostałam jakieś 3 miesiące temu. Niestety, trafił on do spamu. Zorientowałam się w lutym. Na szczęście.

Wybrałam tę sukienkę:


Przesyłkę dostałam dosyć szybko :)
Sukienka jest milutka, kochana. Nie wymagała prasowania. Ma przeuroczą fakturę.
Oczywiście różni się od tej na zdjęciu wyżej, ale i tak mi się podoba :)
Co tu dużo pisać... Na zdjęciach Martyna Szczęch.











sukienka - SheIn (KLIK!)



wtorek, 26 stycznia 2016

Deser gruszkowo-kokosowy

Tak na mnie działa sesja...




Składniki (na 4 porcje):
0,5 szklanki ryżu
400ml mleka kokosowego
4 gruszki
1 łyżeczka cukru waniliowego
1/3 łyżeczki cynamonu
+syrop klonowy
+migdały, orzechy, rozkruszona beza, cokolwiek

Ryż gotujemy na mleku kokosowym, aż zacznie się rozpadać. Odstawiamy do ostygnięcia.
Gruszki obrać, pokroić, gotować na małym ogniu z odrobiną wody. Na koniec można zmiksować je blenderem. Dodajemy cukier, cynamon.
Nakładamy, ozdabiamy, jemy ;)

niedziela, 24 stycznia 2016

Kruche rurki

Przeglądając słodkości w internecie trafiłam na bloga Sio smutki, gdzie pewnie będę częściej zaglądać. Dziś rurki z (lekko zmodyfikowanego) przepisu pani Moniki oraz moja bezglutenowa wersja ;)




Składniki:
200g krupczatki
100g zimnego masła
2 żółtka
2 łyżki cukru pudru (ja użyłam trzcinowego ;))
2 łyżeczki cukru waniliowego
1 łyżka kwaśnej śmietany
+marmolada
+cukier puder (do posypania)

Z mąki, masła, żółtek cukrów i śmietany zagniatamy kruche ciasto. Wałkujemy, wycinamy paski, które smarujemy marmoladą i zwijamy w luźny rulonik.
Pieczemy 20-25min w temperaturze 180 stopni ;)



A co z wersją bezglutenową?
Składniki:
100g mielonych migdałów
100g mąki ryżowej
50g skrobi ziemniaczanej
100g zimnego masła
1 małe jajko
2 łyżki cukru pudru trzcinowego
+marmolada
+trzcinowy cukier puder o posypania)

Zagniatamy, wałkujemy, nadziewamy, zwijamy, pieczemy ;)








poniedziałek, 30 listopada 2015

SheIn - paczka dla mamy :)

Całkiem niedawno do mnie kolejna paczuszka z SheIn. Tym razem nie brałam rzeczy dla siebie, ale dla jednej z moich mamuś ;)

Wybrałam:


Płaszcz jest baaaardzo milutki. Na pewno nie nadaje się na mrozy, ale przy temperaturze kilku stopni powyżej zera sprawdza się idealnie.
+To rozmiar M, więc (jak widać) jest na mnie troszkę za duży ;)
Chusta za to wygląda... inaczej, niż na zdjęciu. Totalnie inaczej. Tylko kolory i ogólny zamysł się zgadzają. Jak widać - kolorystycznie pasuje do płaszcza ;)
Na zdjęciach ja, zrobiła mi je druga mama ;)










płaszcz - SheIn (KLIK!) | chusta/szal - SheIn (KLIK!)
spodnie - mavi | buty - nessi



poniedziałek, 2 listopada 2015

Sernik garwoliński

Iiii... nastał czas serników! Dziś przepis na sernik garwoliński na bezglutenowym spodzie ♥♥♥






Składniki:
ciasto:
100 g mielonych migdałów
100 g mąki ryżowej
50 g mąki ziemniaczanej
150 g masła
2 żółtka
2 łyżki cukru pudru
szczypta soli

masa:
1kg twarogu garwolińskiego mielonego
8 jaj
2 białka
150 g masła
300 g cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej
aromat pomarańczowy
skórka pomarańczowa
rodzynki



Z mąki, masła, żółtka, cukru i soli zagniatamy kruche ciasto. Jego kawałkami wyklejamy formę. Wkładamy na ok. 1h do lodówki.
Zapiekamy ciasto przez 10-15 min w temperaturze 180 stopni (do lekkiego zrumienienia).
Ucieramy żółtka z cukrem i masłem, dodajemy ser, aromat pomarańczowy i mąkę ziemniaczaną.
Z białek ubijamy pianę na sztywno i delikatnie mieszając dodajemy ze skórką pomarańczową i rodzynkami do masy serowej.
Masę rozsmarowujemy na zapieczonym spodzie.
Pieczemy przez ok. 50-60 min w temperaturze 180 stopni.







niedziela, 4 października 2015

SHEIN - płaszczyk

Niedawno przyszła do mnie kolejna paczuszka z SheIn. Dostałam taki kochany płaszczyk :)



Pasuje do większej części mojej garderoby, a jego jedyną wadą są... oszukane kieszenie! ;)
Jest IDEALNY na wczesną jesień ;)









płaszczyk - SheIn (KLIK!) | buty - nessi
spódnica - H&M | koszulka festiwalowa - Metalfest Open Air 2012 
kapelusz - medicine | torebka - Betty Barclay



poniedziałek, 21 września 2015

Indyk z sosem dyniowo-kokosowym

Dynia wróciła do naszej kuchni! I to w takim smacznym wydaniu ^_^
Mama kupiła dynię, z której miałam zrobić zupę, ale kupiła też indyka, więc w drodze do domu postanowiłam, że z dyni powstanie jednak sos. Pomogła nam trochę strona winiary ;)



sos:
300g obranej dyni
1 cebula
2 pomidory
250ml bulionu
3 (solidne) łyżki mleka kokosowego
curry

Dynię i cebulę  kroimy w kostkę, wkładamy do naczynia żaroodpornego, polewamy oliwą, mieszamy. Pieczemy przez ok. 30 minut w 220 stopniach (do miękkości).
Pomidory drobno kroimy, podsmażamy na patelni. Dodajemy dynię z cebulą, bulion i mleko kokosowe.
Smażymy, aż dynia się "rozpaćka" i nasz sos nabierze gęstości. Dodajemy curry do smaku.
Blendujemy sos (niekoniecznie ;) )


dodatkowo:
sznycle z fileta z piersi indyka
sól
pieprz
olej
ziemniaki
koperek

Gotujemy ziemniaki, jak zawsze ;)
Indyka doprawiamy solą i pieprzem. Smażymy na patelni grillowej



Podajemy, jak widać ;)
Smaaaaczneeeeego!